| Rejestracja | FAQ | Pełny ChatBox | Lista Użytkowników | Kalendarz | Szukaj | Dzisiejsze posty | Zaznacz wszystkie posty w tym forum jako przeczytane |
![]() |
![]() |
||||||
|
|||||||
| Irlandia ogólnie Podatki, opieka socjalna, szkoły, odszkodowania itp. ważne sprawy. |
Reklama ![]() |
|
|
#1 (permalink) |
|
Senior Member
|
problem z landlordem
[FONT=MS Shell Dlg 2]Private Residental Tenacies Board w dniu dzisiejszym otzrymalismy takie pismo. Dostali je rowniez znajomi ktorzy mieszkali z nami na starym domku. Do rzeczy, chodzi tu mianowicie o to ze nasz landlord twierdzi ze nie oddalismy mu pieniedzy za rachunki i za czynsz oraz ze wyprowadzilsimy sie bez uprzedzenia. Tylko ze..on nie ma na to dowodów..Fakt faktem my tez nie. Ale on nie miał z nami zadnej umowy pisemnej ze mieszkamy od tego do tego. Powiedzielimy mu mies przed wyprowadzka ze sie wyprowadzamy z takiego i takiego powodu. Dal nam jeszcze referencje ze bylismy dobrymi mieszkancami ze rachunki były placone na czas i czynsz równiez. Owszem czasem zdarzał nam sie tydz poslizgu z zaplatami ale on nie robił z tego wiekszego problemu. Na tym pismie jest napisane ze dojdzie do jakies rozprawy, ze przysłńuguje nam mediator ze jesli sprawa nie dojdzie do porozumienia to sprawa trafia do Trybunału. Moje pytanie kieruje do osób ktore miały podobne przykre dosw z landlordami. Co wyniklo z takich spraw? Co mozna przedstawic jako dowod? Czy mozan sie jakos obronic? Posiadamy tylko rachunki za ost mies mieszkania.
[/FONT] |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) | |
|
Senior Member
Data rejestracji: 15.07.2009
Płeć:
Posty: 428
![]() |
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#4 (permalink) | |
|
Senior Member
Data rejestracji: 15.07.2009
Płeć:
Posty: 428
![]() |
Cytat:
ale mysle ze jezeli radzicie sobie jezykowo to niekoniecznie, zawsze mozna w trakcie rozprawy poprosic o odroczenie sprawy z tytulu koniecznosci skonsultowania z prawnikiem zwłaszcza ze to nie rozprawa sądowa tylko spotkanie mediacyjne na ktorym kazdy z was bedzie musial przedstawic swoj punkt widzenia, a wy dodatkowo macie atut w postaci wlasnie tych referencji ... niech on sie tłumaczy nie wy, wiec potraktujcie to jak asa w rękawie ![]() ale moze są mądrzejsi ode mnie i lepeij doradzą
|
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Senior Member
Data rejestracji: 01.05.2009
Płeć:
Posty: 1 980
![]() |
a wlasnie ze nie
ja mialam sprawe z landlordem tyle ze ja pozywalam jego wszelkie zmiany , jakiekolwiek , jesli nie SA NA PISMIE , nawet dotyczace wyprowadzki , sa traktowane jako nie byle przyklad moj landlord obnizyl mi czynsz w pewnym moemncie mimo ze mialam dowody w postaci rent booku w Tenant commsion , jest to nie wazne z powodu nie dostarczenia na pismie tekstu z obnizece rentu wlasnie przez landlorda prawo w tej kwestii jest bardzo proste i Jasno I WYRAZNIE NAPISANE prawie bez zadnych dodatkowych kombinacji w kwestiach interpretacji nastepna sprawa depozytu przez commison jest traktowana rownie waznie , jesli doszlo do tego ze "odmieszkaliscie " depozyt , prawie ze jestescie na spalonej pozycji nie dostarczyles na pismie landlordowi terminu wyprowadzki , uwaza sie ze ze go NIE uprzedziliscie co do zakonczenia sprawy ma moc urzedowa jesli przegracie - i tu radze nie igrac - musiscie zaplacic bo czeka was komornik bez prawa zadnego odwolania i naliczane co dzien odsetki ustawowe ma rzecz komornika ....... przyda sie takze podanie o adwokata dlatego ze jesli przegracie - dlatego tak wazne jest aby sie na rozprawach stawiac - na tym szczeblu pozniej w sadzie tez nic nie bedziecie miec do powiedzenia wyrok z Tenanat commison uprowamacnia sie po 21 dniach i ma moc wyroku
__________________
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Senior Member
|
Sprawa depozytu wyglada nieco inaczej. Jak juz pisalam mieszkalismy z znajomymi i z mama owego kolegi. W maju jego matka sie wyprowadzila i wziela kaucje. A landlord stwierdzil, ze nie chce od naszej 4 zadnego depozytu. Ordonowa czyli Twoim zdaniem jestesmy na straconej pozycji?!
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Senior Member
Data rejestracji: 01.05.2009
Płeć:
Posty: 1 980
![]() |
moim zdaniem potrzebny wam jest adwokat
jesli landlord nie ma od was depozytu - to tak , jesli do tego dolacza zarzut ze nie uprzedzony zostal o waszej wyprowadzce - mysle ze na straconej ( WSZYTSKO NA PISMIE ) jedynie mozecie negocjowac wyskosc jaka trzeba bedzie zaplacic na jego rzecz jesli skonczy sie tylko na oplacniu tych rachunkow to tyle waszego jeszcze raz podkresle prawo w w tej kwestii jest bardzo jasne i serio nie ma znaczenia co zescie uzgadniali slownie wszelkie zmiany musza byc na pismie nie ma pisma , prawo jest po stronie landlorda ps mowie Ci jeszcze raz , mi obnizyl czynsz ale nie dostalam pisma wedlug prawa ta obnizka jest bezprawna - rozumiesz mnie ? ___ Dodano: ___ a jeszcze poradze wam - zapoznaj sie dokladnie z zarzutami czy tylko chodzi o te rachunki czy nie ma tam wzmianek o zniszczeniu np jakiegos fotela krzesla lub piskownicy zeby nie ciagnac tej sprawy w nieskonczonosc od razu na pierwszej sprawie , powiedzcie ze nie byliscie doinformowani ze swoje rachunki poplacicie .. zeby potem nie przyszlo wam placic wszytskich kosztow spraw kosztow jego adwokata etc etc .. ps Bo zdajesz sobie sprawe na ile moze was wyportkowac ?
__________________
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) | |
|
Senior Member
|
Cytat:
Orodnówka ale on tez nie ma nic na pismie. Nawet umowy za dom. W tym momencie tez prawo jest po jego stonie? |
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Senior Member
Data rejestracji: 01.05.2009
Płeć:
Posty: 1 980
![]() |
gdybys Ty jego podala i postawila zarzut , ze prosisz i prosisz i nie mozesz sie doprosic kontraktu , to byloby po Twojej jako poszkodowanej
ale poki co on jest po stronie poszkodowanej , bo to on postawil Wam zarzuty i udowodnic ma nie poszkodowany , ale oskarzony , ze bylo inaczej to jest w gesti tego co bedzie te sprawe prowadzil , moze to wziasc jako czynnik lagodzacy dla Was w kwestich niedoinformowania , a moze i nie ja nie jestem sedzia ani tez prawnikiem EWIK ja bylam na takiej sprawie bo ja oskarzalam mojego landlorda i akurat ten paragraf ze wszytsko musi byc na pismie to pamietam bardzo dobrze , bo tez nie moglam uwierzyc w to ze moja obnizka rentu przez landlorda byla bezprawna bo nie dostalam pisma na cale szczescie prowadzacy nie kazal mi oddawac tej kasy - placilam pomniejszony rent przez rok , ale wyrazil sie jasno w tej sprawie , bardzo jasno bo i paragraf jest jasny dlatego Ci o tym mowie tak swoja droga zastanwia mnie , dlaczego on piluje do tej waszej wyprowadzki bez uprzedzenie bo mojej kolezance tez byl taki zarzut postawiony tez myslala ze oejeje , niech on jej to udowodni a potem landlord zarzyczyl sobie odszkodowania w kwocie 2 miesiecy pelnych rentow , bo jego chata stala pusta i narazila go na straty ........tez oskrazyl ja zniszczenie mienia , drzwi jakis tam fotel i jeszcze pare drobiazgow - ( kolezanka nie posprzatala po sobie ) mial fotki , - bo czlowiek jak stawia zarzuty to idzie perfekt przygotowany Ewik , a nie na zasadzie ja powiem to a on tamto i taki tez wyrok zapadl w tej sprawie za chate pusta musiala mu zaplcic , mienie naprawic - tyle wynegocjowala jak juz sie spostrzegla ze to nie gadki szmatki , naprawiala drzwi i takie tam duperele .....w sumie nie wiem ile dokladnie ja ta sprawa kosztowala , ale do tej pory sie ukrywa przed prawem ___ Dodano: ___ mysle ze powinnsicie dązyc do ugody ( bo wszytsko zalezy podejrzewam od tego jaka droge obrony sobie obierzecie jak bedziecie na upartego szli w strone tego ze sie do was przyczepil .. to i sedzia tak was potraktuje , przedmiotowo jak powiecie ok przperaszamy za rachunki i natychmiat zaplacimy - co zgodne z prawda ale do wyprowadzki bez uprzedznia nie poczuwamy sie - to mysle ze przewodniczacy moze pusci okiem ale to wszytsko zalezy od zarzutow ale wiesz ja nie jestem prawnik ___ Dodano: ___ ps w Waszym intersie lezy kontrakt na pismie miec czy w pracy czy z chlupy nie landlorda , nie pracodawcy tylko Waszym i jeszcze nawet jak zadne z was nie stawi sie na sprawie WYROK I TAK ZAPADNIE ( to bardzo wazne dla Was) jak sie nie stawicie - poprostu nie skorzystacie z obrony w moim przypadku tak bylo landlord nie stawil sie na ZADNEJ I WYROK I TAK ZAPADL NA MOJA KORZYSC
__________________
Ostatnio zmieniany przez ordonowna : 21.03.2010 o godz. 15:51. |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Junior Member
Data rejestracji: 27.03.2009
Płeć:
Posty: 1
![]() |
WItam , wszystko co przedstawiłaś jest nie dokładnie tak , nie mamy żadnych rachunków , wszystkie rachunki były na imie i nazwisko wynajmującego nam chate , nie mieliśmy z nim umowy o wynajmowanie tego domu , nie odnotowywał z nami żadnej wpłaty za dom pieniądze dostawał do ręki, ani raz nikt z nas nie podpisywał , wiec ja uważam że to było na lewo troche z jego strony. Jedyne co mieliśmy to były rachunki na neta. Nie odzywał sie ( właścicieł) przez pół roku a teraz nagle chce zwrotu nieziemskiej sumy , którą sobie wydarł nie powiem skąd. Mieszkali u niego niedawno irole przez 3 tygodnie , zdemolowali mu chate i sobie przypomniał o nas. Napisał nam "referencje" że wszystko ładnie i pięknie jest spłacane, więc sam sobie zaprzecza. Nie do końca uważam że jesteśmy na straconej pozycji. Było wiele niedociągnięć z jego strony więc uważam że on sam siebie może "pogrzebać".
|
|
|
|
|
|
#11 (permalink) |
|
Senior Member
Data rejestracji: 01.05.2009
Płeć:
Posty: 1 980
![]() |
jesli nie bylo kontraktu na pismie , obowiazajuja przepisy ogolne dotyczace wynajmujacych
tak samo jak w pracy nie ma kontraktu obowiazuja ogolne przpiesy z prawa pracy jeszcze raz mowie w waszym interesie lezy kontrakt - nie pracodowacy czy landlorda ja nie jestem sedzia czy prawnikiem zrobicie co uwazacie przeciez to logiczne ja tylko mowie , bo wiem z praktyki jak wyglada sytuacja na lewo nie mieszkaliscie bo nie moglby zalozyc sprawy zalozyl wiec gdzies was rejestrowal to co wiem w tym temacie to przekzauje ale jeszcze raz powtorze co zrobicie to jest wasza sprawa
__________________
|
|
|
|
| Reklama | |
| Reklama | |
![]() |
| Opcje związane z dyskusją | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|